Czyta się lekko, przyjemnie , szybko.
Jest to historia młodej prawniczki , która w dniu swoich trzydziestych urodzin, zaraz po imprezie, idzie do łóżka z narzeczonym swojej najlepszej przyjaciółki. Zakochuje się w nim ( czy na pewno ? ) i manewruje uczuciami tak, by żadne z dwojga się o tym nie dowiedziało. Banalna historia, prawda ?
Jednak porusza tematy: przyjaźni , zdrady, zauroczenia , przypadkowych znajomości - jak to jest naprawdę, jak być powinna. Jak się czujemy czy jesteśmy stroną krzywdzoną lub gdy krzywdzimy innych .
Bohaterka nie zachwyca sobą , jest " pusta " , egoistyczna.
Nie budzi mojej sympatii . Zasady , którymi kieruje się w życiu są wątpliwej wartości. Zmienia ja miłość i macierzyństwo .
Zastanawiam się na jak długo ?
Książkę otrzymałam od Ani i ślicznie jej dziękuję .
Byłam ciekawa tej powieści.
Ocena 4/5







