poniedziałek, 17 października 2016

Paullina Simons , Tully




Autor: Paullina  Simons
Wydawnictwo : Świat Książki
Tytuł oryginału :Tully

data wydania : 4 marca 2015
ISBN:9788379434312liczba stron:688







Podczas zakupów w Biedronce nie omieszkam zajrzeć na stoisko z książkami. Niekiedy można znaleźć całkiem ciekawe pozycje w dobrej cenie. Jakiś czas temu kupiłam opublikowaną nakładem wydawnictwa Świat Książki powieść Paulliny Simons  Tully.  Sięgnęłam po tę właśnie książkę ponieważ miałam przyjemność zaznajomić się już z innymi powieściami Pani Simmons  t.j. Jeździec miedziany   ,   Tatiana   i Aleksander   ,   Ogród letni .    Książki pozostawiły po sobie miłe wspomnienia, więc liczyłam na to, że i tym razem się nie rozczaruję .
Powieść mimo, iż jest obszerna przeczytałam w półtora dnia (z przerwami na codzienne obowiązki, oczywiście ). Powiem krótko : j e s t   ś w i e t n a .   Czyta się  ją  tak , że trudno się  oderwać i powrócić do rzeczywistości. Tytułowa bohaterka książki Tully jest dziewczyną z rozbitej rodziny.   Po odejściu ojca zostaje z matką  dla której staje się zbędnym i uciążliwym balastem. Dziewczyna jest bita i poniżana. Staje się ofiarą molestowania seksualnego i tylko dzięki wsparciu sąsiadki nie jest skazana na samotne macierzyństwo. Okres  dorastania to dla niej czas buntu, tańca w klubach   topless, kontaktów erotycznych z kolejnymi chłopakami. Tully przyjaźni się z dwiema dziewczynami : Jennifer i Julią. Gdy Jennifer z powodu nieodwzajemnionej miłości do Jacka popełnia samobójstwo przeżywa ogromną stratę, ale wciąż musi być silna. Nie radząc sobie  z emocjami w sytuacjach kryzysowych dokonuje samookaleczeń. Marzy  tym by wyjechać do Kalifornii.  Na prywatce poznaje Robina. Wychodzi za niego za mąż i rodzi mu syna, którego nazywa Bumerangiem.Czy jej marzenia o wyjeździe do Kalifornii się spełnią ? Czy pozna smak prawdziwej miłości i odnajdzie siebie ?

Przeczytajcie koniecznie .


Moja ocena 6/6


6 komentarzy:

  1. Kiedyś chciałam czytać miedzianego jeźdźca, ale nie mogłam się przemóc... Zapraszam do siebie www.wogrodzieksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie bardzo przypadła do gustu , gorzej było z trzecią częścią. :)

      Usuń
  2. O książkach tej autorki słyszałam same pozytywne opinie, koniecznie musze się z nią zapoznać :) Mam to szczęście, że mama czytała wiele jej książek, więc na pewno znajdę je w domu :)

    OdpowiedzUsuń